ARCHIWUM PAŃSTWOWE W WARSZAWIE
Wystawa „Podróże małe i duże, blisko i daleko…”
Kurator: Violetta Urbaniak
Opracowanie graficzne: Anastasia Smyk
Codzienne podróżowanie
„Pod względem ruchu Warszawa należy do miast osobliwych. Jest to mrowisko złożone z 800 tys. ludności, która, zdawałoby się, ustawicznie goni za sobą po ulicach, rada ciągle się oglądać…”. (Warszawa na przełomie XIX i XX wieku w pamiętnikach Przygodnego, Warszawa 2020, s. 29)
Fotografie z dwudziestolecia międzywojennego z zasobu Archiwum Państwowego w Warszawie: Wierzchem po mieście, fot. T. Kłobukowski; Piesi w alei 3 Maja w Warszawie; Ruch uliczny w okolicach hotelu Europejskiego na Krakowskim Przedmieściu, fot. Z. Marcinkowski; Może tym razem się nie spóźnię, fot. Z. Marcinkowski; Z mamą na zakupy, fot. T. Kłobukowski.
Warszawska dorożka
„Dorożki są bardzo tanie pomimo olbrzymich kursów. Kurs dorożką jednokonną kosztuje 40 groszy, parokonną, zwykle na gumowych obręczach , taksa podwójna. […] Dorożkarze stoją tłumnie po rogach ulic, w całym pogotowiu i na każde skinienie przechodnia zrywają się do lotu…” (Warszawa na przełomie XIX i XX wieku w pamiętnikach Przygodnego, Warszawa 2020, s. 40)
Fotografie z zasobu Archiwum Państwowego w Warszawie: W przerwie między kursami, fot. NN, 1943–1944; Dorożka oczekująca na klienta, fot. NN, 1943–1944; Postój dorożek na ul. Włodzimierskiej (obecnie Czackiego) w Warszawie, przed 1915 r. Wycinek z „Tygodnika Ilustrowanego”, nr 330 z 15 (27) kwietnia 1889 r.: Przejazd dorożką, rys. S. Wolski.
Nie ma to jak rower
„Bodaj byśmy doczekali w zdrowiu tak tanich rowerów, ażeby nawet najskromniejszy pracownik mógł zdobyć się na kupno tej szacownej machiny, Tak wygodnych dróg bocznych, ażeby po najgorszej z nich mogli jeździć” (Wpis Bolesława Prusa do księgi pamiątkowej Warszawskiego Towarzystwa Cyklistów, 20 marca 1898 r., za: wyborcza.pl)
Fotografie z zasobu Archiwum Państwowego w Warszawie: Pani Wyczółkowska (siostra kolarza Wacława) i prezes lwowskiego klubu rowerowego przejeżdżają drogą, którą biegnie trasa wyścigu kolarskiego „Mistrzostwa Królestwa Polskiego na 100 wiorst”, 1911; Riksza w alei Szucha, fot. NN, 1943–1944; Zdzisław Marcinkowski przed wyprawą rowerową, fot. NN, dwudziestolecie międzywojenne; Ruch uliczny na Marszałkowskiej – rowery, riksza, wozy konne, w głębi budynek Dworca Głównego, fot. NN, 1939–1945.
Tramwajem konnym do biura, szkoły i na zakupy…
Pierwszy tramwaj konny w Warszawie ruszył 11 grudnia 1866 r. ( jako trzeci w Europie), inaugurując nowoczesną komunikację miejską. Pierwsza trasa liczyła ok. 6 km i prowadziła od Dworca Petersburskiego (obecny Wileński) przez most Kierbedzia do Dworca Warszawsko-Wiedeńskiego. Wagony były ciągnięte przez parę koni po szynach. Jeździły po Warszawie do 1908 r.
Fotografie z zasobu Archiwum Państwowego w Warszawie: Tramwaje konne przed zamkiem królewskim, XIX/XX w.; Tramwaj konny na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie przejeżdżający obok pomnika Adama Mickiewicza, ok. 1900; Tramwaje konne mijające się przed pasażem Simonsa na ulicy Długiej w Warszawie, ok. 1903–1915; Tramwaj konny na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, w tle budynek hotelu Europejskiego, ok. 1899.
Znów mknie tramwajem warszawski dzień…
Pierwszy elektryczny tramwaj w Warszawie ruszył 26 marca 1908 r. o 9.35, zastępując trakcję konną. Pierwsza linia (nr 3) połączyła pl. Krasińskich z pl. Unii Lubelskiej, a pojazdy osiągały prędkość ok. 16 km/h.
Materiały z zasobu Archiwum Państwowego w Warszawie: Projekt elektrycznego wagonu tramwajowego, 1909; Plan sieci tramwajów i autobusów m.st. Warszawy, 1938; Bilet tramwajowy na wszystkie linie, 1915; Przystanek tramwajów warszawskich, po 1908 r.; Ruch uliczny na Marszałkowskiej (róg Chmielnej) — widok w kierunku Ogrodu Saskiego, 1936; Podróż „na winogronko” tramwajem w wojennej Warszawie, fot. NN, 1939–1944.
Parostatkiem, balonem, a może samolotem…
Początki baloniarstwa w Warszawie sięgają XVlll w. Pierwszy bezzałogowy pokaz zorganizowano w 1784 r. na terenie zamku królewskiego, a pierwszy załogowy lot odbył Jean-Pierre Blanchard 10 maja 1789 r., startując z Ogrodu Saskiego.
Historia lotnisk w Warszawie rozpoczęła się w 1910 r. na Polu Mokotowskim, jednakże ze względu na rozwój miasta główny port przeniesiono w 1934 r. na Okęcie.
Pierwsze parostatki w Warszawie pojawiły się w latach 20. XlX w. — rok 1827 uznawany jest za początek żeglugi parowej na Wiśle, a pierwsze statki parowe dotarły do Warszawy rok później. Ich złoty wiek przypadł na dwudziestolecie międzywojenne.
Fotografie z zasobu Archiwum Państwowego w Warszawie: Balony startujące z Pola Mokotowskiego, 1904–1939; Port Lotniczy na Okęciu — na pierwszym planie pasażerowie przy samolocie SP-AY, dwudziestolecie międzywojenne; Statek parowy na Wiśle, w tle most Kierbedzia i przystanie przy lewym brzegu, 1904–1939; Na lotnisku mokotowskim, dwudziestolecie międzywojenne.
Wsiąść do pociągu…
Z uruchomieniem w 1845 r. Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, łączącej stolicę z Grodziskiem Mazowieckim, rozpoczęła się historia kolei w Warszawie. W 1848 r. na granicy austriackiej w miejscowości Granica (obecnie Maczki) została połączona z istniejącą już linią do Krakowa, Wiednia oraz do Wrocławia. Dodatkowo zbudowano odgałęzienie Skierniewice–Łowicz. Kluczowym momentem było otwarcie linii średnicowej w 1933 r., która połączyła dworce po obu stronach Wisły
Fotografie i materiały z zasobu Archiwum Państwowego w Warszawie: Wejście do budynku dworcowego Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej w Alejach Jerozolimskich (róg Marszałkowskiej), 1915; Pociąg odjeżdżający z peronu Dworca Warszawsko-Wiedeńskiego w Alejach Jerozolimskich (róg Marszałkowskiej), 1908-1915; Dzieci w towarzystwie opiekunów na dworcu przed odjazdem pociągu, 1904–1939; Przed podróżą – na peronie warszawskiego dworca, 1904–1939; Dworzec Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej – rozkład jazdy, 1845.
Z mazowieckiej wsi w daleką podróż
„Kochana Żono, te dwa papiery, które tu masz w tym liście, ten większy jest szifkarta, a ten mniejszy to jest tiket na kolej z New Yorka do mnie, to jest do Baiting Hollow. […] Pominamy cię bardzo, abyś się miała na ostrożności, żeby cię gdzie kto nie okradł i pieniędzmi z początku bardzo nie rozrzucaj, bo jeszcze musisz mieć na podróż przez Prusy najmniej 15 rubli bo i w Hamburgu u tego agenta, gdzie będziesz stoić, musisz zapłacić pewne 5 marek lub 2 ruble” (List Jana Cybulskigo do żony Józefiny Cybulskiej ze wsi Chalin w powiecie Lipno, Baiting Hollow, 18 lutego 1891 r.)
Materiały z zasobu Archiwum Państwowego w Warszawie: List Jana Cybulskigo do żony Józefiny Cybulskiej ze wsi Chalin w powiecie Lipno, Baiting Hollow, 18 lutego 1891 r.; Karta pokładowa klasy ekonomicznej wystawiona dla Franciszka Mejgera na podróż statkiem z Antwerpii do Nowego Jorku, 17 lutego 1891 r.; Mieszkańcy wsi mazowieckiej, 1904–1939; Polska wieś – drewniany dom kryty słomą, a przed nim kobieta z kilkuletnią dziewczynką, 1904–1939.
W drodze do portu
Materiały z zasobu Archiwum Państwowego w Warszawie: List F. Kamieńskiego do Bartłomieja Surtoctowskiego ze wsi Sosnowo w powiecie rypińskim, Wilkes Barre, 1 kwietnia 1981 r.; Ulotka reklamowa firmy F. Missler Bank und Geld-Wechsel, koniec XIX w.; Podróżni przed budynkiem Dworca Głównego w Warszawie, dwudziestolecie międzywojenne; Pismo przesłane przez biuro podróży F. Missler z siedzibą w Bremie i Nowym Jorku do Johanna (Jana) Lutowskiego z informacją o zakupionej dla niego karcie okrętowej (freikarte) umożliwiającej mu podróż z Bremy do Baltimore, 6 kwietnia 1891 r.; List J.CH. Paulsen do Wincentego Trochimowicza z Ostrowa z informacją o możliwości przesłania mu karty okrętowej (szyfkarta) do Ameryki, która zapewni mu bezpieczny przejazd przez Prusy, pod warunkiem wpłacenia na nią zadatku w wysokości 10 rubli, 25 marca 1891 r.
Przez ocean
„Kochane rodzice o wodę nie miejcie żadnego strachu. Ja wam poślę karty okrętowe na nowe i dobre okręty, które prędko idą, tylko osiem albo 10 dni, albo tylko sześć dni idą bez wodę, a żadne nieszczęście się nie trafia. Na nich czasem buja, ale to nic na to. On się nie przewróci nigdy, o to nie ma stracha. On się buja na środku morza dużego, to jest na oceanie, ale bez żadnej szkody” (Listy emigrantów z Brazylii i Stanów Zjednoczonych 1890–1891, oprac. zbior., Warszawa 1973, s. 54)
Materiały z zasobu Archiwum Państwowego w Warszawie: Wykaz rejsów statków odpływających z Bremy do Nowego Jorku i Baltimore w okresie od 4 marca do 2 lipca 1891 r.; Polecenie wydania Józefie Guzowskiej razem z biletami emigracyjnymi z Nowego Jorku do Scranton jednego biletu w cenie 3,90 USD, 24 kwietnia 1891 r.; Ulotka reklamowa biura podróży W. Wolffa z Hamburga, organizującego przewozy pasażerskie do USA, 1890; Bilet wystawiony dla Stanisława Grabowskiego na statek wypływający z Hamburga do Nowego Jorku, 1891.